ewkaro.pl
Makijaż

Czy makijaż permanentny usuniesz w 100%? Ekspertka radzi

Patrycja Borkowska.

30 sierpnia 2025

Czy makijaż permanentny usuniesz w 100%? Ekspertka radzi

Spis treści

Wiele z Was, moich klientek, zadaje mi fundamentalne pytanie: czy makijaż permanentny jest naprawdę permanentny i czy można go całkowicie usunąć? To zrozumiałe, że obawy o trwałość i możliwość korekty są kluczowe. W tym artykule, jako Patrycja Borkowska, rozwieję wszelkie wątpliwości, szczegółowo wyjaśniając, od czego zależy blaknięcie pigmentu, jakie metody usuwania są dostępne i czego realnie można się spodziewać po zabiegach.

Całkowite usunięcie makijażu permanentnego jest trudne, ale możliwe w 95-99% przypadków

  • Makijaż permanentny nie znika samoistnie w 100%; zawsze pozostają resztki pigmentu.
  • Skuteczność usunięcia zależy od rodzaju i koloru pigmentu, głębokości aplikacji oraz indywidualnych cech skóry.
  • Laseroterapia (Q-Switch, pikosekundowy) jest najlepsza dla ciemnych pigmentów, a removery chemiczne dla jasnych i trudnych kolorów.
  • Całkowite usunięcie do stanu skóry sprzed zabiegu jest bardzo trudne, ale można osiągnąć efekt 95-99% niewidoczności.
  • Najtrudniejsze do usunięcia są pigmenty z dwutlenkiem tytanu oraz te wprowadzone zbyt głęboko.

Jak długo makijaż permanentny utrzymuje się w skórze?

Wbrew nazwie, makijaż permanentny nie jest w pełni permanentny w tym samym sensie co tatuaż. Z czasem pigment w skórze jaśnieje, a jego widoczność spada. Z mojego doświadczenia wynika, że średnio makijaż permanentny na brwiach utrzymuje się widocznie przez 1-3 lata, natomiast na powiekach czy ustach może być to nawet do 5 lat. Ważne jest jednak, aby pamiętać, że rzadko kiedy zanika on samoistnie w 100%. Zazwyczaj w skórze pozostają resztki pigmentu, które mogą być widoczne jako delikatny cień lub przebarwienie. To właśnie dlatego wiele osób decyduje się na odświeżenie makijażu lub jego usunięcie, gdy efekt przestaje być satysfakcjonujący.

Od czego zależy, czy Twój makijaż zniknie szybciej? Kluczowe czynniki

Trwałość makijażu permanentnego i jego podatność na usuwanie to złożona kwestia, która zależy od wielu wzajemnie wpływających na siebie czynników. Zrozumienie ich jest kluczowe, aby realistycznie ocenić możliwości usunięcia niechcianego pigmentu. Przyjrzyjmy się im bliżej.

Ciemny czy jasny? Dlaczego kolor pigmentu ma fundamentalne znaczenie

Kolor pigmentu to jeden z najważniejszych czynników wpływających na możliwość usunięcia makijażu permanentnego. Z moich obserwacji wynika, że ciemne kolory, takie jak czernie i brązy, są zazwyczaj najłatwiejsze do usunięcia za pomocą lasera. Dzieje się tak, ponieważ ciemny pigment silnie absorbuje energię lasera, co pozwala na jego efektywne rozbicie. Sytuacja komplikuje się w przypadku kolorów jasnych, cielistych, białych, a także odcieni zieleni i błękitu. Te kolory są znacznie trudniejsze, a czasem wręcz niemożliwe do całkowitego usunięcia. Szczególnie problematyczny jest pigment zawierający dwutlenek tytanu (często obecny w jasnych i cielistych barwnikach), który pod wpływem lasera może utlenić się i przybrać ciemny, szary lub nawet czarny kolor, stając się jeszcze trudniejszym do usunięcia.

Rodzaj barwnika a szanse na usunięcie co musisz wiedzieć o pigmentach organicznych i nieorganicznych

Rodzaj użytego barwnika ma ogromne znaczenie dla jego trwałości i reakcji na usuwanie. Na rynku dominują pigmenty organiczne i nieorganiczne (mineralne, często na bazie tlenków żelaza). Pigmenty organiczne mają tendencję do szybszego blaknięcia, ale niestety mogą pozostawiać po sobie trudne do usunięcia, często nieestetyczne poświaty, na przykład łososiowe czy szare. Z kolei pigmenty nieorganiczne są zazwyczaj trwalsze w skórze, ale z reguły lepiej reagują na zabiegi laserowe, co czyni je łatwiejszymi do usunięcia. Wybór odpowiedniego pigmentu na etapie zabiegu jest więc kluczowy dla przyszłych ewentualnych korekt czy usunięć.

Rola linergistki jak głębokość pigmentacji wpływa na przyszłe usuwanie

Głębokość, na jaką pigment zostanie wprowadzony w skórę, jest absolutnie kluczowa. Prawidłowo wykonany makijaż permanentny powinien być umieszczony w górnych warstwach naskórka. Jeśli pigment zostanie wprowadzony zbyt głęboko, do skóry właściwej, zaczyna zachowywać się jak tradycyjny tatuaż. Taki pigment jest znacznie trudniejszy do usunięcia i wymaga znacznie większej liczby zabiegów, a efekty mogą być mniej satysfakcjonujące. To właśnie dlatego tak ważne jest, aby wybierać linergistkę z dużym doświadczeniem i odpowiednimi kwalifikacjami, która precyzyjnie kontroluje głębokość pigmentacji.

Twój typ skóry i styl życia a proces naturalnego blaknięcia

  • Typ cery: Zauważyłam, że osoby z tłustą skórą często "szybciej" pozbywają się pigmentu. Nadmierna produkcja sebum i szybsza regeneracja naskórka mogą przyspieszać proces blaknięcia.
  • Wiek i metabolizm: Młodsza skóra z szybszym metabolizmem i regeneracją komórek może również szybciej wydalać pigment.
  • Ekspozycja na słońce: Promienie UV są jednym z głównych wrogów makijażu permanentnego. Przyspieszają one blaknięcie pigmentu, dlatego zawsze zalecam stosowanie kremów z wysokim filtrem SPF.
  • Stosowanie peelingów chemicznych: Regularne używanie silnych peelingów chemicznych lub innych zabiegów złuszczających w obszarze makijażu permanentnego również może przyspieszyć jego blaknięcie.

usuwanie makijażu permanentnego laserem i removerem porównanie

Profesjonalne metody usuwania makijażu permanentnego

Kiedy naturalne blaknięcie nie przynosi zadowalających rezultatów lub gdy efekt makijażu permanentnego jest po prostu niezadowalający, z pomocą przychodzą profesjonalne metody usuwania. Są one kluczowe, aby bezpiecznie i skutecznie pozbyć się niechcianego pigmentu. W Polsce dominują dwie główne techniki: laseroterapia i removery chemiczne.

Laser Q-Switch i pikosekundowy: Złoty standard w walce z ciemnym pigmentem

Laseroterapia, w szczególności z wykorzystaniem laserów Q-Switch i pikosekundowych, jest powszechnie uznawana za najskuteczniejszą i najbezpieczniejszą metodę usuwania makijażu permanentnego, zwłaszcza w przypadku ciemnych pigmentów. To moja preferowana metoda, gdy tylko kolor pigmentu na to pozwala.

Jak działa laser? Krok po kroku przez proces rozbijania barwnika

Mechanizm działania lasera jest fascynujący. Wiązka lasera, emitowana w bardzo krótkich impulsach, jest selektywnie absorbowana przez cząsteczki barwnika w skórze. Energia lasera powoduje, że cząsteczki pigmentu rozpadają się na znacznie mniejsze fragmenty. Te mikroskopijne cząsteczki są następnie rozpoznawane i usuwane przez układ odpornościowy organizmu, głównie przez makrofagi, które "pożerają" i transportują pigment do układu limfatycznego.

Ile zabiegów jest potrzebnych i jakich efektów możesz się spodziewać?

Usuwanie makijażu permanentnego laserem to proces, który wymaga cierpliwości. Zazwyczaj potrzebna jest seria od 2 do 10 zabiegów, wykonywanych w odstępach co 6-8 tygodni. Taki czas jest niezbędny, aby skóra mogła się zregenerować, a układ odpornościowy usunąć rozbity pigment. Efekty są stopniowe z każdym kolejnym zabiegiem makijaż staje się jaśniejszy i mniej widoczny. Ostateczny rezultat zależy od wielu czynników, takich jak rodzaj i kolor pigmentu, głębokość jego wprowadzenia, a także indywidualna reakcja organizmu na laser.

Czy usuwanie laserowe jest dla każdego? Główne przeciwwskazania i ryzyko

  • Ból i obrzęk: Zabieg laserowy może być odczuwalny jako bolesny, choć zazwyczaj stosuje się znieczulenie miejscowe. Po zabiegu często występuje obrzęk i zaczerwienienie, które ustępują po kilku dniach.
  • Ryzyko blizn lub przebarwień: Choć nowoczesne lasery minimalizują to ryzyko, istnieje niewielka szansa na powstanie blizn, hipopigmentacji (rozjaśnienia skóry) lub hiperpigmentacji (ciemniejszych plam), zwłaszcza przy nieprawidłowo dobranych parametrach lasera lub na skórze skłonnej do takich reakcji.
  • Brak skuteczności na wszystkie kolory: Jak już wspomniałam, laser nie jest skuteczny na wszystkie kolory pigmentu. Jasne, cieliste, białe, zielone i niebieskie barwniki często nie reagują na laser lub mogą zmieniać kolor (np. dwutlenek tytanu).

Remover chemiczny: Kiedy laser zawodzi, a pigment jest uporczywy

Kiedy laser okazuje się nieskuteczny, zwłaszcza w przypadku trudnych kolorów pigmentu, takich jak jasne, cieliste czy białe, z pomocą przychodzą removery chemiczne. To doskonała alternatywa, która pozwala uporać się z pigmentem, z którym laser sobie nie radzi.

Jak remover "wyciąga" barwnik ze skóry? Mechanizm działania

Removery chemiczne działają na innej zasadzie niż laser. Są to specjalistyczne preparaty, najczęściej na bazie kwasów (np. mlekowego) lub soli, które są wprowadzane w skórę w taki sam sposób, jak barwnik za pomocą igły lub ostrza. Remover wnika w skórę, łączy się z cząsteczkami pigmentu i "wyciąga" je na zewnątrz naskórka w procesie gojenia. Pigment jest dosłownie wydalany ze skóry wraz ze strupkiem, który tworzy się po zabiegu.

Porównanie skuteczności: Remover vs Laser w przypadku trudnych kolorów

Remover jest szczególnie skuteczny w przypadku kolorów, z którymi laser ma problem. Mówię tu o pigmentach cielistych, białych, zielonych czy niebieskich, a także tych zawierających dwutlenek tytanu. W przeciwieństwie do lasera, remover nie powoduje utlenienia dwutlenku tytanu, co jest jego ogromną zaletą. Często wymaga też mniej sesji niż laser, aby osiągnąć zadowalający efekt, choć proces gojenia może być nieco dłuższy i bardziej widoczny.

Proces gojenia i potencjalne skutki uboczne co warto wiedzieć przed zabiegiem

Proces gojenia po zabiegu removerem jest zazwyczaj dłuższy i bardziej intensywny niż po laserze. Po zabiegu tworzy się strupek, który odpada po kilku dniach, a wraz z nim wydalany jest pigment. Ryzyka związane z removerem to przede wszystkim większe ryzyko bliznowacenia niż przy nowoczesnych laserach, zwłaszcza jeśli zabieg jest wykonany nieprawidłowo lub skóra nie jest odpowiednio pielęgnowana w okresie rekonwalescencji. Dłuższy proces gojenia wymaga od pacjenta większej dyscypliny i cierpliwości.

Czy całkowite usunięcie makijażu permanentnego jest możliwe?

To pytanie, które słyszę najczęściej i na które zawsze staram się odpowiadać z pełną szczerością. Ważne jest, aby mieć realistyczne oczekiwania i rozumieć, co tak naprawdę oznacza "całkowite usunięcie".

Realistyczne oczekiwania vs. obietnice gabinetów co oznacza "całkowite usunięcie"

Muszę być z Wami szczera: całkowite usunięcie makijażu permanentnego do stanu skóry sprzed zabiegu jest bardzo trudne i nie zawsze możliwe. Często gabinety obiecują 100% usunięcie, co może wprowadzać w błąd. W większości przypadków udaje się osiągnąć efekt usunięcia na poziomie 95-99%. Oznacza to, że pozostałości pigmentu są niewidoczne gołym okiem, a skóra wygląda na czystą. Jednak mikroilości pigmentu mogą nadal pozostawać w głębszych warstwach skóry. Ważne jest, aby rozróżnić "niewidoczne" od "całkowitego" usunięcia. Moim celem jest zawsze osiągnięcie jak najlepszego efektu, który będzie dla Was satysfakcjonujący i pozwoli zapomnieć o niechcianym makijażu.

Najtrudniejsze przypadki: Kiedy usunięcie makijażu jest niemal niemożliwe?

  • Nieudane makijaże z pigmentami zawierającymi dwutlenek tytanu: Jak już wspomniałam, ten składnik pigmentu jest wyjątkowo problematyczny, ponieważ pod wpływem lasera może ciemnieć.
  • Makijaże wykonane zbyt głęboko w skórze: Pigment wprowadzony do skóry właściwej zachowuje się jak tatuaż i jest znacznie trudniejszy do usunięcia, często wymaga wielu sesji i nie zawsze daje idealne rezultaty.

Jak wygląda skóra po udanej serii zabiegów usuwających?

Po udanej serii zabiegów usuwających, w większości przypadków skóra jest wolna od widocznych śladów pigmentu. Może być ona nieco jaśniejsza w miejscu, gdzie był pigment, ale zazwyczaj różnica jest minimalna i z czasem wyrównuje się z otaczającą skórą. Zawsze istnieje minimalne ryzyko delikatnych zmian, takich jak nieznaczne rozjaśnienie czy niewielka zmiana tekstury, ale nowoczesne techniki i doświadczenie specjalisty minimalizują te ryzyka. Moim celem jest zawsze przywrócenie skórze jak najbardziej naturalnego wyglądu.

Przeczytaj również: Krem BB a podkład: Kluczowe różnice i Twój idealny wybór

Zanim podejmiesz decyzję kluczowe pytania, które musisz zadać specjaliście

Zanim zdecydujesz się na zabieg usuwania makijażu permanentnego, zawsze zachęcam do zadania kilku kluczowych pytań. To pomoże Ci podjąć świadomą decyzję i wybrać odpowiedniego specjalistę:

  • Jakie jest Twoje doświadczenie w usuwaniu makijażu permanentnego? Jak długo wykonujesz te zabiegi?
  • Jaką metodę usuwania proponujesz w moim przypadku (laser, remover) i dlaczego właśnie tę?
  • Ile zabiegów będzie prawdopodobnie potrzebnych i jaki jest przewidywany czas między nimi?
  • Jaki jest całkowity koszt serii zabiegów?
  • Jakie są potencjalne ryzyka i skutki uboczne związane z wybraną metodą?
  • Jakich realistycznych efektów mogę się spodziewać po zakończeniu serii zabiegów? Czy możliwe jest całkowite usunięcie pigmentu w moim przypadku?
  • Czy mogę zobaczyć zdjęcia "przed i po" innych klientek, które miały podobny problem?
  • Jakie są zalecenia dotyczące pielęgnacji skóry przed i po zabiegu?

FAQ - Najczęstsze pytania

Całkowite usunięcie do stanu sprzed zabiegu jest bardzo trudne. Zazwyczaj osiąga się efekt 95-99% niewidoczności, co oznacza, że mikroilości pigmentu mogą pozostać w skórze, choć są niewidoczne gołym okiem.

Najskuteczniejsze metody to laseroterapia (Q-Switch, pikosekundowy) dla ciemnych pigmentów oraz removery chemiczne dla jasnych, cielistych i trudnych kolorów, z którymi laser sobie nie radzi.

Najtrudniejsze do usunięcia są jasne, cieliste, białe (zwłaszcza z dwutlenkiem tytanu), zielone i niebieskie pigmenty. Dwutlenek tytanu może utlenić się pod wpływem lasera, stając się ciemniejszy.

Laseroterapia wymaga zazwyczaj od 2 do 10 zabiegów, wykonywanych co 6-8 tygodni. Remover często potrzebuje mniej sesji, ale proces gojenia jest dłuższy. Liczba zależy od pigmentu i głębokości.

Oceń artykuł

Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline

Tagi

czy makijaż permanentny schodzi całkowicie
/
czy makijaż permanentny znika całkowicie
/
jak usunąć nieudany makijaż permanentny
Autor Patrycja Borkowska
Patrycja Borkowska
Nazywam się Patrycja Borkowska i od ponad pięciu lat zajmuję się tematyką urody. Moje doświadczenie obejmuje zarówno praktykę w branży kosmetycznej, jak i szeroką wiedzę na temat najnowszych trendów oraz innowacji w pielęgnacji skóry. Posiadam certyfikaty w zakresie kosmetologii, co pozwala mi na rzetelne i profesjonalne podejście do zagadnień związanych z urodą. Specjalizuję się w analizie produktów kosmetycznych, a także w tworzeniu poradników dotyczących pielęgnacji skóry dostosowanej do różnych typów cery. Moim celem jest dostarczanie czytelnikom sprawdzonych informacji oraz praktycznych wskazówek, które pomogą im w codziennej pielęgnacji i podkreślaniu naturalnego piękna. W swojej pracy kieruję się zasadą, że każda osoba zasługuje na indywidualne podejście i odpowiednio dobrane kosmetyki. Dlatego staram się dzielić swoją wiedzą w sposób przystępny, aby każdy mógł odnaleźć to, co najlepsze dla siebie. Wierzę, że poprzez edukację i świadomość można osiągnąć prawdziwe piękno, które płynie z wnętrza.

Napisz komentarz

Polecane artykuły

Czy makijaż permanentny usuniesz w 100%? Ekspertka radzi